Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Jacek Kurski i Struś Pędziwiatr - fot. AG / youtube.com/daveoxton (fotomontaż: Gazeta.pl)
Jeden i drugi jak błyskawica pędzą srebrną wstęgą szos i tylko kurz unosi się za nimi. Jednego ściga Kojot, drugiego drogówka z mandatami. Kojot nigdy nie dopadnie Strusia Pędziwiatra, drogówka... wolimy nie kończyć.
Europoseł PiS kolejny raz złamał przepisy drogowe - informuje Radio RMF FM. ''Gdzieś na drodze do Brukseli'' jechał z prędkością 127 km/h w terenie zabudowanym. Gdzie dokładnie, Jacek Kurski sam nie wie - zbyt często zdarza mu się przekraczać prędkość, żeby to spamiętać.
Struś Pędziwiatr nie ma takich problemów. I nigdy nie pędzi przez teren zabudowany. Jeszcze jakieś różnice dostrzegacie między Jackiem Kurskim a bohaterem kreskówki?

Jacek Kurski i Struś Pędziwiatr - fot. AG / youtube.com/babanzo (fotomontaż: Gazeta.pl)
Hal
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX