Polecamy

Barack Obama przemawia, a mały gryzoń... [ZDJĘCIA]

2010-05-21
A A A Drukuj
Barack Obama i gryzoń, 20.05.2010 - fot. AP
Zobaczcie sami.

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych właśnie rozpoczął wygłaszać oświadczenie w ogrodach Białego Domu, kiedy z krzaków wynurzył się on. Niezidentyfikowany obiekt biegający - czyli gryzoń.

 

Na pierwszym planie - gryzoń, z tyłu Barack Obama - fot. AP

 

Przebiegł tuż przed podium Baracka Obamy i zniknął w krzakach z drugiej strony mównicy. Prezydent nic nie zauważył (a w każdym razie nie zareagował na pojawienie się intruza), spokojnie dokończył przemówienie i również zniknął (w Białym Domu).

 

A wśród fotoreporterów natychmiast rozgorzała dyskusja: co to było?! Szczur? Kret? Mysz? A może jakieś inne zwierzę? Do debaty nad gryzoniem włączyli się eksperci.

 

- Częściowo wykluczyłbym szczura - stwierdza biolog Russell Link z Departamentu ds. Ochrony Ryb i Dzikiej Przyrody. - Brakuje mu ogona, który zazwyczaj ma podobną długość co ciało - dodaje Link. Podejrzenia skupiają się na... nornicy.

 

Gryzonie są często widywane na terenie Waszyngtonu, również w ogrodach Białego Domu. Tydzień temu kamera uchwyciła jednego tuż przed wystąpieniem Baracka Obamy ws. wycieku ropy. Być może był to ten sam intruz. ZOBACZ WIDEO>>>

 

Hal

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK || WYKOP

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!