Polecamy

Pomyśl dwa razy, zanim spróbujesz zabić pająka

2010-09-01
A A A Drukuj
Lepiej zaprzyjaźnić się z pająkiem, niż... (fot. sxc.hu)
Ten pan najwyraźniej w ogóle nie myślał. I wysadził siebie oraz kawałek domu w powietrze.

 

28-letni mieszkaniec Clacton w Wielkiej Brytanii (media przez litość nie podają jego nazwiska) przeżył starcie z pająkiem, ale poparzony wylądował w szpitalu - informuje ''Daily Telegraph''. A wszystko przez niezbyt przemyślany (delikatnie mówiąc) plan eksterminacji intruza.

 

Zaczęło się całkiem niewinnie - niewielki przedstawiciel pająków zamieszkał w łazience w mieszkaniu mężczyzny. Jednak nowy domownik nie spodobał się żonie naszego bohatera. Kobieta kazała pozbyć się intruza i... musi teraz tego gorzko żałować.

 

Pająk ukrył się za toaletą w takim miejscu, że 28-latek nie mógł go dosięgnąć. Sięgnął więc po puszkę aerozolu i spryskał miejsce, gdzie powinien znajdować się pająk.

 

Pech chciał, że w tym momencie przepaliła się żarówka i w łazience zrobiło się ciemno. Żeby sprawdzić, czy pająk NA PEWNO nie żyje (i uspokoić żonę) mężczyzna użył... zapalniczki. Potężna eksplozja oświetliła pomieszczenie.

 

Wybuch był tak silny, że drzwi wypadły z zawiasów, a mężczyznę dosłownie zwaliło z nóg. Na szczęście był jeszcze na tyle przytomny, by natychmiast ochłodzić oparzenia się wodą. Pierwszej pomocy udzielili mu też strażacy, którzy natychmiast przyjechali na miejsce.

 

Z poparzoną głową, nogami i klatką piersiową 28-latek wylądował w szpitalu. Po kilku godzinach mógł wrócić do domu (nieco zdemolowanego). Nie wiemy, co stało się z pająkiem.

 

Hal

 

TEŻ JESTEŚ NA FACEBOOKU? DOŁĄCZ DO FANÓW DESERU>>>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!