Skomentuj:
Komentarze (1)
-
no, niezła przygoda
---
niskie-podatki.blogspot.com
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Pasażerowie wzięli udział w "symulowanym pokazie awarii samolotu" (fot. sxc.hu)
Lot 1613 z Preszova do Bratysławy obfitował w dramatyczne wydarzenia. Zaczęło się od tego, że samolot ATR-72 słowackiego przewoźnika Danube Wings wystartował z ponad godzinnym opóźnieniem. Potem było już tylko gorzej. Po kilkunastu minutach maszyna przelatywała nad wojskowym lotniskiem w Dubnicy nad Vahom na środkowej Słowacji. I wtedy się zaczęło.
Pilot zatoczył koło i nagle zaczął ostro pikować w dół. Przerażeni pasażerowie byli przekonani, ze maszyna uległa awarii. Pilot podniósł jednak samolot nad płytą lotniska, wyrównał, poszedł do góry i... powtórzył manewr pikowania. A potem spokojnie, jak gdyby nigdy nic, odleciał do Bratysławy. Po godzinie maszyna bezpiecznie wylądowała na docelowym lotnisku.
Okazało się, że samolot brał udział w symulowanym pokazie awarii maszyny podczas lotniczego show w Dubnicy nad Vahom. Rzecznik przewoźnika Ludovit Toth twierdzi, że pasażerowie zostali poinformowani o imprezie przed odlotem, a na udział w pokazie spółka otrzymała zgodę Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Urząd ma zbadać sprawę.
Ale pasażerowie twierdzą, że nikt ich nie powiadomił o niespodziewanych manewrach podczas lotu - a to mogło zagrozić ich zdrowiu. I wnoszą zbiorową skargę przeciw przewoźnikowi - informują słowackie media. Przewoźnik obiecuje podróżnym odszkodowanie w postaci biletu na lot do jakiegokolwiek miasta na terenie kraju.
Danub Wings to niewielkie słowackie linie lotnicze z siedzibą w Bratysławie oferujące stałe połączenia na obszarze kraju i przeloty czarterowe do innych krajów europejskich jak Polska, Szwajcaria, Włochy i Chorwacja. Linie dysponują trzema maszynami ATR -72.
Hal
Ocena:
0 głosów
no, niezła przygoda
---
niskie-podatki.blogspot.com
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX