Karteczki do segregatorów

4/8

Fot. za Allegro

Niezbędnik każdego ucznia musiał zawierać odjazdowe zeszyty, piórnik pełen "żel-penów" i segregator. Dla ucznia z podstawówki segregator był jak klaser, bo to właśnie w nim przechowywał to, co najcenniejsze - kolekcję kolorowych karteczek.

Sprzedawano je zazwyczaj w małych sklepach papierniczych, gdzie pytaliśmy o "karteczki spod lady" - czyli takie, których nikt jeszcze nie widział. Bo kto pamięta, ten wie, że kluczem do dobrej kolekcji było trzymanie swojego źródła w tajemnicy. Kiedy dowiadywali się o nim inni akcje naszych karteczek spadały na łeb, na szyję, bo wszyscy zyskiwali do nich dostęp i nikogo już interesowały.

Karteczkami wymieniano się na każdej szkolnej przerwie. Aby zdobyć upragnioną karteczkę stosowano podstępne taktyki, m. in. przynoszenie do szkoły jednej karteczki, tłumacząc, że to unikat, podczas gdy w domu zalegały jej pełne zeszyty.

Na karteczkach było wszystko: pieski, kotki, bohaterowie bajek, głupkowate zdjęcia, boysbandy, czarodziejka z księżyca, dlatego nie sposób było zebrać wszystkich. Właśnie dlatego, po pewnym czasie, karteczki znudziły się dzieciakom, a ich miejsce w segregatorach zajęły wpisy do "Złotych myśli".

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 3 razy 3

    ja zbierałem (przepraszam - kolekcjonowałem) puszki. miałem dość sporą kolekcję. teraz mój syn dziwi się, jak ogląda nasze stare rodzinne zdjęcia, że jego tata był taki głupi :)
    pamiętam jak zbierało się zdjęcia samochodów z gum Turbo i kapsle.
    to były czasy!
    PS. moja nostalgia dotyczy wyłącznie faktu, że wtedy byłem dzieckiem i nie miałem żadnych problemów...

  • avatar
  • avatar

    0

    ja tam jeszcze mam karteczki w domu. Leżą w 4 segregatorach. Jakiś czas temu karteczki powróciły, ale to już nie było to. Bo co to za karteczki, co w paczce jest 15 sztuk, a tak w ogóle to są z błyszczącego papieru z brokatowymi elementami. No ludzie....ach i zbierałam jeszcze karteczki z notesików takich małych. Zwykle były pachnące. Wkładałam je do albumów takich jak na zdjęcia. a z resoraków to sobie jakiś czas temu Q7 zafundowałam xD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Deser: