Skomentuj:
Komentarze (6)
-
Dzisiaj miejskie legendy to działka marketingu. Trzeba napędzić strachem konsumpcję różnych np. leków na wydumane choroby. Była nawet niedawno taka kampania w TV...
Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie! -
A gdzie CZARNA WOŁGA?? Czarna Wołga to jest matka i podstawa tego typu urban legends w Polsce...
-
Z satanistami to prawda, sam pamiętam z dzieciństwa.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




